Proste to RODO ochrona danych w medycynie

Umowa podstawowa a umowa powierzenia

Umowa podstawowa a umowa powierzenia.

Umowa podstawowa a umowa powierzenia przetwarzania danych, to zagadnienie, które  omawiać będzie dr Jakub Rzymowski, w ramach naszego cyklu wpisów “Rzymowski uważa że …”. Jest to trzecia część w obszernego opracowania poświęconego tematyce powierzenia przetwarzania danych. Część pierwsza dla zainteresowanych dostępna tutaj >>> oraz część druga tutaj >>>.

Powierzenie przetwarzania zwykle zachodzi na podstawie umowy.

Dla zajścia powierzenia przetwarzania nie jest jednak ko­nieczne podpisanie umowy powierzenia przetwarzania. Czasem admi­nistrator danych i podmiot przetwarzający zawierają umowę, wskutek której strona umowy inna niż administrator staje się właśnie podmio­tem przetwarzającym jednak umowa ta nie jest wcale umową powie­rzenia przetwarzania. Umowa ta jest inna umową, jednak wskutek jej realizacji pojawia się zjawisko powierzenia przetwarzania. Dla uproszczenia, w poniższym rozumowaniu, umowę tę, umowę łączącą administratora z podmiotem przetwarzającym, jednak nie będącą umową powierzenia przetwarzania, nazywam umową podstawową. Czasem administrator danych i podmiot przetwarzający zawierają umowę podstawową i umowę powierzenia przetwarzania. Możliwości jest tu więcej, zestawiam je poniżej.

Jeżeli zachodzi zjawisko przetwarzania przez podmiot przetwarzający w imieniu administratora danych, to możliwe są wymienione poniżej sytuacje.

Sama umowa powierzenia przetwarzania – sytuacja dziwaczna. Samo powierzenie bez określenia szczegółów, czego ono dotyczy, jest jak czysta powinność u Kelsena, niby zachodzi ale trudno powiedzieć, że wywołuje jakiekolwiek skutki. Nie wywołuje skutków ponieważ na przykład ze słów: „Administrator danych powierza przetwarzanie da­nych osobowych podmiotowi przetwarzającemu” nie wynika tak na­prawdę czego administrator oczekuje od podmiotu przetwarzającego. Nawet więcej, nie wynika z niej czy administrator na prawdę powierza przetwarzanie, czy jedynie tak mu się wydaje i to swoje mylne odczu­cie zawiera w umowie.

Umowa powierzenia przetwarzania zawierająca elementy umowy podstawowej – sytuacja poprawna. Zawarto umowę powierzenia – zrealizowano art., 28 RODO, wiadomo co jest przedmiotem umowy.

Sama umowa powierzenia przetwarzania nie mająca w sobie na­wet słowa o powierzeniu, ale wypełniająca cechy umowy powie­rzenia (zlecenie czynności na danych) – sytuacja poprawna. Admini­strator zawiera umowę, której przedmiotem jest przetwarzanie danych osobowych w imieniu administratora. W umowie tej zawarte są wszystkie elementy konieczne dla umowy powierzenia przetwarzania, wynikające z art. 28 RODO.

Umowa podstawowa i umowa powierzenia przetwarzania – sytua¬cja poprawna.

Sama umowa podstawowa z zawartymi w niej elementami umowy powierzenia przetwarzania – wersja poprawna, wręcz bardzo dobra.

Sama umowa podstawowa bez umowy powierzenia przetwarzania bez elementów umowy powierzenia przetwarzania – sytuacja nie­właściwa, ponieważ brak jest umowy powierzenia – nie zrealizowano art., 28 RODO, powierzenie i tak zachodzi, oczywiście jeżeli umowa skutkuje przetwarzaniem przez zleceniobiorcę w imieniu zleceniodawcy.

Brak umowy podstawowej i umowy powierzenia przetwarzania (prowadzenie cudzych spraw bez zlecenia, skutkujące pojawieniem się przetwarzania przez prowadzącego cudze sprawy bez zlecenia w imieniu tego, czyje sprawy są prowadzone) – sytuacja niewłaściwa, ponieważ brak jest umowy powierzenia – nie zrealizowano art. 28 RODO, powierzenie, a dokładniej przetwarzanie w imieniu administratora przez podmiot przetwarzający i tak zachodzi .

Dodaj komentarz