Proste to RODO ochrona danych w medycynie

Zajęcia zdalne w przedszkolach

Zajęcia zdalne w przedszkolach.

Zajęcia zdalne w przedszkolach. Czy zdalna nauka będzie również w edukacji przedszkolnej? Jeżeli tak, to jak się przygotować? Edukacja przedszkolna wiosną 2020 spotkała się z falą krytyki ze strony rodziców, szczególnie 6 latków. Dzieci te od września szły do szkoły, a cały ciężar pracy spoczywać miał na rodzicach. Na usta i myśli każdego z rodziców nasuwało się jedno pytanie „Czy można było tego uniknąć?”. Dyrektorzy i nauczyciele włożyli ogrom pracy, aby zapewnić w ich odczuciu maksimum tego co w tamtych czasach się dało, to czemu w jednych placówkach przebiegało to sprawnie, a w innych był to koszmar?

Dlaczego, miejscami były takie problemy?

Po co to wszystko?

Widzimy co się dzieje w grupach, że coraz mniej dzieci chodzi do przedszkola, widzimy co się dzieje w szkołach i na ulicach, po kolei kolejne sektory edukacji są zamykane. Cześć rodziców samo wręcz domaga się zdalnej edukacji inni stanowczo to negują.

Po pierwsze.

Uzgodnić z nauczycielami czy chcą, aby wdrożyć jakąś platformę edukacyjną np. Office 365 czy Google Classroom. Jeżeli tak to prace trzeba rozpocząć już. Najlepiej uśmiechnąć się do jakiegoś rodzica lub wygospodarować parę zł dla lokalnego informatyka i wdrożyć i skonfigurować usługę, która dla edukacji jest za darmo. Nie ma sensu wydawać pieniędzy na płatne rozwiązania. Jeżeli podejmiecie decyzję, że nie, że platforma to za dużo i za trudne (choć polecam chociaż spróbować) to trzeba zadać sobie pytanie jak to będziemy realizować.

Czy samo udostępnienie materiałów w postaci ksero stron z książek to wystarczy? Zajęcia zdalne w przedszkolach w tej formie osobiście uważam, że to mało. W marcu mój synek był w ostatniej grupie przedszkolaków (zerówka) i sama praca w książkach to była katorga, jednak Panie wykazywały się kreatywnością i poza samymi materiałami do pracy udostępniały nagrania wideo, linki do bajek edukacyjnych, a nawet nagrały piosenkę jak wszystkie w strojach COVIDowych śpiewają dla dzieci. Mój syn był w niebo wzięty.

Po drugie.

Jak już wiemy jak chcemy to realizować to trzeba to spisać. Procedury jasne i dostępne wskazujące role każdego z pracowników placówki są fundamentem tego czy cały nasz wysiłek będzie działać jak dobrze na olejona maszyna. Ktoś powie, że papier wszystko przyjmie, jasne, więc trzeba zrobić procedury, które opiszą rzeczywistość. Jeżeli w Polityce Bezpieczeństwa zapiszemy, że każdy załącznik e-mail jest szyfrowany, a w rzeczywistości żaden pracownik nie umie szyfrować plików to nic to nie da, ale…. Jak w Polityce zapiszemy, ze każdy załącznik jest szyfrowany, w sposób opisany w załączniku nr xyz do polityki, a tam damy instrukcję lub każdego pracownika przeszkolimy to osiągniemy zamierzony efekt. Pamiętajmy również, aby Procedur nie podejmować w sposób dyktatury, procedury działają wtedy, gdy opisują rzeczywistość, więc warto omówić je z gronem pedagogicznym. No i oczywiście nie zapomnijmy, przesłać procedury do konsultacji z Inspektorem Ochrony Danych, gdyż to on jest specjalistą w zakresie prawa i praktyki ochrony danych osobowych, a zdalna nauka to element podwyższonego ryzyka popełnienia błędu. Niezbędne jest więc uzgodnienie z IODem, czy narzędzia, które chcemy wykorzystać i sposób udostępniania informacji jest prawidłowy.

Po trzecie.

Szkolenia, nie muszą to być szkolenia tradycyjne mogą być online, nie muszą to być komercyjne mogą być wewnętrzne, ważne, aby kadra została przeszkolona z tego jak ma pracować co im wolno, a co nie. Bardzo poważnym błędem, po nic nie zrobieniu i pozostawieniu na zasadzie „niech się dzieje wola nieba”, jest założenie, że wszyscy wszystko rozumieją. Niestety rzeczywistość jest taka, że zdecydowana większość ludzi jak czegoś nie rozumie to się nie zapyta… a to kolejny krok w złą stronę.

Po czwarte.

Kompletowanie materiałów z wyprzedzeniem. Największą  bolączką nauczycieli wiosną był brak materiałów i praca po nocach celem ich przygotowaniem. W tradycyjnej formie wychowania przedszkolnego, większość materiałów mamy w formie fizycznej oraz dużo pracy wykonujemy wspólnie z wychowankami, niestety w nauce zdalnej jak chcemy, aby dziecko wykonało jeżyka z kasztana to musimy mu pokazać jak. Jak to zrobić, można znaleźć w Internecie instrukcje lub filmiki (tak w celach edukacyjnych możecie z tego korzystać https://www.legalnakultura.pl/pl/strefa-edukacji/strefa-dla-uczniow/warto-wiedziec/dozwolony-uzytek ), można również nagrać taki filmik i opublikować np. na YT lub stronie placówki. Zachęcam jednak do publikowania w ogólnodostępnych serwisach, aby inni nauczyciele też mogli skorzystać.

Po piąte.

Uczmy już dziś. Pokazujmy dzieciom jak pracować z wykorzystaniem TIK oraz multimediów, jak wykonywać polecania, w których nikt nie dopowiada, nikt palcem nie pokazuje , wiem, ze to niezmiernie trudne, ale każdy krok do przodu ułatwi pracę w trybie zdalnym. Ponadto warto te materiały, z których korzystamy na co dzień mieć w formie multimedialnej i udostępniać już dziś dla dzieci, które są nieobecne.

Procedura zdalnego, hybrydowego nauczania w przedszkolu.

Procedura zdalnego, hybrydowego nauczania dla szkół.

Wybierz interesujący tematycznie dział Sklepu RODO

IT w medycynie

Wsparcie IT dla podmiotów medycznych

Wsparcie IT

Sklep

Dodaj komentarz